Dotacja




Galeria zdjęć

zobacz zdjęcia

Odwiedziło Nas

gości: 1690863

Polecamy


SPONSORZY LKS SANOVIA LESKO    DOŁĄCZ DO GRONA SPONSORÓW>>>Zobacz więcej
Donatorzy:
              
 

Relacja SANOVIA 1923 LESKO 2-1 (1-0) Wisłoka Nowy Żmigród Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
23.12.2007.

Tego dnia drużyna Sanovii Lesko podejmowała na stadionie przy alei Jana Pawła II wicelidera rozgrywek - Wisłokę Nowy Żmidród. Mecz na stadionie w Lesku rozpoczyna się z niemal dwudziestominutowym opóźnieniem.

Pierwsze pięć minut spotkania to obustronne ataki, z których nic konkretnego nie wynikało. Kilka rzutów rożnych po których piłka umiejętnie wybijana była przez defensorów obu drużyn. Sygnał do ataku dał miejscowym Jacek Zięba. Po jego strzale z rzutu wolnego piłka minimalnie minęła słupek. W 10 minucie pada bramka dla drużyny Sanovii Lesko! Akcje prawą stroną zainicjował Klaczak. Wrzuconą przez niego piłkę wybijają obrońcy Wisłoki, niestety dla nich tuż pod nogi Biesiady, a ten z 16 metrów strzałem po ziemi pokonuje bramkarza gości!


Sylwester Biesiada strzela pierwsza bramkę


W kolejnych minutach przy piłce dłużej utrzymywali się zawodnicy Wisłoki. Kilka ich groźnych akcji przerywa stoper Sanovii - Krzysztof Orłowski. W kolejnych fragmentach spotkania walka uwidoczniła się przede wszystkim w środku pola. Długie podania właśnie z tej części pola przerywane były na dwudziestym metrze przez obrońców jednych i drugich. Sanovia próbuje atakować bocznymi sektorami boiska, niestety bez rezultatu. W 32 minucie fantastyczna okazje do zdobycia bramki zmarnował Marcin Czenczek. Jego strzał z 16 metrów na rzut rożny cudem sparował bramkarz Wisłoki. Do końca pierwszej połowy ani obraz, ani wynik meczu nie uległ zmianie. W przerwie meczu za Grzegorza Klaczaka wchodzi starszy z braci Czenczków - Piotr. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy ten właśnie zawodnik otrzymuje żółtą kartkę za bezmyślny faul na połowie przeciwnika. W początkowej fazie drugiej połowy gra wyglądała podobnie jak w pierwszej - obustronne ataki, długie piłki wrzucane z środka pola lecz wszystkie te akcje przerywali defensorzy obu drużyn. Jedna z nielicznych akcji w tej części spotkania - rzut rożny dla Sanovii, do piłki najwyżej wyskoczył Andrzej Niedziocha lecz nie potrafił on skierować piłki w światło bramki.


Strzał Andrzeja Niedziochy

Chwile po tej akcji do głosu dochodzi drużyna z Nowego Żmigrodu. Indywidualna akcja jednego z pomocników kończy się niecelnym strzałem. Od tego momentu obronę Sanovii opanował lekki chaos. Akcje gości z trudem powstrzymywali stoperzy gospodarzy. W 70 minucie dochodzi do niecodziennej sytuacji. Po faulu Czuchrego, jeden z zawodników pada na murawę i po chwili mdleje! Ambulans zjawił się w niespełna 5 minut, a cała sytuacja zabrała nie mniej niż 10 minut z meczu. Tuż po wznowieniu gry sędzia dyktuje rzut karny dla Wisłoki! W polu karnym, napastnika gości w nieprzepisowy sposób powstrzymuje Czuchry, a sędzia bez wahania wskazał na "wapno". Rzut karny bez problemu wykorzystuje kapitan Wisłoki i mamy remis!


Karny dla Wisłoki Nowy Żmigród

Po strzeleniu wyrównującej bramki zawodnicy z Nowego Żmigrodu nabrali "wiatru w żagle". Kilkakrotnie nękali swoimi akcjami bramkarza oraz defensywę Sanovii. Oddali kilka naprawdę groźnych strzałów na bramkę Warzochy, ale albo piłka minimalnie przelatywała obok słupka, albo Warzocha pewnie łapał futbolówkę. W 75 minucie dał znać o sobie super snajper Sanovii z poprzedniego sezonu - Sylwester Biesiada. Po jego indywidualnej akcji i strzale z 15 metrów piłka w niewiadomy sposób minęła bramkę gości. Gra w ostatnich minutach meczu nabrała szalonego tempa. Twarda walka cios za cios, wiele fauli jednych i drugich. W rezultacie szczęście uśmiechnęło się wreszcie do zawodników Sanovii! W ostatniej, 92 minucie meczu do prostopadłej piłki w polu karnym dopada Sylwester Biesiada, strzela obok bramkarza piłka trafia w słupek, ale jest tam gdzie być powinien Piotrek Czenczek, który kieruje piłkę do pustej już bramki! Wynik końcowy 2-1 dla Sanovii! Była to pierwsza wygrana piłkarzy z Leska na własnym stadionie w tej rundzie. Niewątpliwie w tym spotkaniu pokazali charakter i wole walki do ostatniej minuty. W przekroju całego spotkania byli drużyną zdecydowanie lepszą. Starania piłkarzy Sanovii dopiero w końcówce meczu zostały nagrodzone w formie trzech punktów...ale jak to mówią "lepiej późno, niż wcale". Po tej wygranej można z optymizmem patrzeć na dwie ostatnie kolejki tej rundy. W przyszłym meczu drużyna Sanovii podejmować będzie na wyjeździe Cosmos Nowotaniec. Serdecznie zapraszamy na to spotkanie wszystkich sympatyków Leskiej Sanovii!




     


 Zobacz wszystkie zdjęcia z tego spotkania

Po meczu udało nam się przeprowadzić krótki wywiad z obecnym trenerem Markiem Biegą
zapraszamy do odsłuchania informacji



Bramki:
10' Biesiada
92' P. Czenczek

Kartki:
-Biesiada (ż)
-Niedziocha (ż)
-Klaczak (ż)
-P.Czenczek (ż)

Skład:
---------------------------------WARZOCHA--------------------------------------

----------------------------------ORŁOWSKI--------------------------------------

KLACZAK------------------------CZUCHRY-------------------------------TYLKA

-------------------B.CZENCZEK---ZIĘBA---NIEDZIOCHA----------------------

--M.CZENCZEK-------------------------------------------------------GEMBUŚ--

------------------------------------BIESIADA-------------------------------------

Relacja: Dariusz Ochmański
fot.Mirosław Leszczyński

Skomentuj to na FORUM DYSKUSYJNYM
 

Najnowsze zdjęcia w galerii

 LKS SANOVIA LESKO 1-4 KS KORONA TUCHLA

Zobacz zdjęcia


Miedzynarodowy Turniej w Szachach Aktywnych w Ustrzykach Dolnych


Zobacz zdjęcia
 
I Otwarty Turniej Szachowy o Puchar Dyrektora MCK oraz LO w Boguchwale

Zobacz zdjęcia