Dotacja




Galeria zdjęć

zobacz zdjęcia

Odwiedziło Nas

gości: 1771460

Polecamy


SPONSORZY LKS SANOVIA LESKO    DOŁĄCZ DO GRONA SPONSORÓW>>>Zobacz więcej
Donatorzy:
              
 

Sanovia 1923 Lesko 3-2 Start Rymanów Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
23.12.2007.

W dniu 11 listopada na stadionie przy alei Jana Pawła II odbył się ostatni mecz rundy jesiennej V ligi. Do Leska zawitała drużyna Startu Rymanów, zajmująca 11 miejsce w tabeli z dorobkiem 14 punktów.

W ciężkich warunkach (murawa boiska była bardzo grząska) zawodnicy równo o 12.00 rozpoczęli grę. Mecz na początku wyglądał dość chaotycznie. Drużyny mówiąc w żargonie piłkarskim „badały” się nawzajem. Akcje jednych i drugich polegały na wyprowadzaniu piłki głównie środkiem pola, lecz nic konkretnego z tego nie wynikało. Bardzo często akcje Sanovii przerywane były faulami na 25 metrze od bramki Kielara. Dominacja Sanovii uwidoczniła się bardziej, a w 8 minucie dała efekt w postaci bramki Marcina Czenczka! Napastnik Sanovii, przyjął piłkę w polu karnym i z zimną krwią posłał piłkę obok bramkarza Startu.

Bramka Marcina Czenczka.

Po tej bramce mecz wyrównał się. Akcje jednych i drugich przerywane były faulami, bądź też przez dobrze interweniujących obrońców. Drużyna Startu ożywiła się, częściej utrzymywała się przy piłce. W 20 minucie w polu karnym faulowany był Penar i sędzia bez wahania wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł doświadczony zawodnik Startu – Piotr Badowicz i pewnym strzałem ulokował piłkę w siatce. Po strzeleniu wyrównującej bramki przez Start obraz gry nie uległ zmianie. Gra opierała się głównie na grze skrzydłami, lecz akcje te dobrze przerywali boczni obrońcy obu drużyn. W 34 minucie nieoczekiwanie drużyna z Rymanowa objęła prowadzenie. Piłkę wrzuconą w pole karne przejął Penar, urwał się z pod opieki Ziębie i pewnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Warzoche. Gospodarze po stracie bramki rzucili się do ataku. Dwie wręcz stuprocentowe okazje zmarnował Czenczek posyłając piłkę nad poprzeczką. W 40 minucie strzał z rzutu wolnego Jacka Zięby minimalnie minął bramkę strzeżoną przez Kielara. Jeszcze przed przerwą Ochmański mógł wyrównać stan meczu, ale dobrą interwencją popisał się bramkarz Startu. Do przerwy wynik brzmiał 2-1 dla gości. Drugą połowę od wzmożonych ataków zaczęła Sanovia. Piłkarze z Rymanowa ograniczali się do kontrataków, z których niewiele wynikało. Dobre okazje do strzelenia bramki mieli kolejno Sylwester Biesiada i Marcin Czenczek. Ten pierwszy uderzał z rzutu wolnego, lecz po raz kolejny fantastyczną interwencją popisał się Kielar, zaś Czenczek z ostrego kąta posłał piłę tuż obok słupka. Starania gospodarzy w 70 minucie dały efekt w postaci wyrównującej bramki! Z lewej strony piłkę przyjął Lupa, zagrał do wbiegającego z prawej strony Ochmańskiego, a ten wbiegł z piłką w pole karne i silnym strzałem w krótki róg pokonał bramkarza z Rymanowa.

Gol Ochmańskiego na 2-2.

Po tej bramce mecz ożywił się. Piłkarze Sanovii złapali przysłowiowy wiatr w żagle. Grali dobrze piłką, stwarzali sobie dogodne sytuacje do strzelenia bramki. W 75 minucie po jednej takiej akcji Jakub Gembuś mógł dać swojej drużynie prowadzenie, lecz po jego strzale z ledwie 10 metrów bramkarz gości odbił piłkę na rzut rożny. Szczęście jednak po raz kolejny w tym sezonie uśmiechnęło się do drużyny gospodarzy. W 88 minucie długą piłę do Biesiady zagrał Orłowski, ten wbiegł z nią w pole karne, zwiódł bramkarza i jednocześnie został przez niego powalony na murawe! Sędzia bez żadnych wątpliwości wskazał na 11 metr, a bramkarza ukarał czerwoną kartką. W bramce Startu stanął zawodnik z pola – Piotr Badowicz. Do rzutu karnego podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem zdobył zwycięską bramkę w tym spotkaniu! Mecz był pełen walki, zaciętości i na pewno mógł się podobać. Szczególnie w drugiej połowie, kiedy gra zdecydowanie ożywiła się. Drużyna Sanovii Lesko pokazała swój charakter efektownie wygrywając w samej końcówce meczu. Słowa pochwały należą się również kibicom Sanovii, którzy stworzyli wspaniałą oprawę meczową i przez całe spotkanie głośnym dopingiem wspierali swoją drużynę. Oby więcej takich spotkań na Leskim stadionie ze strony sportowej oraz kibicowskiej!

Wspaniała oprawa kibiców Sanovii Lesko 
 
Wyniki pozostałych spotkań:
Leśnik Baligród 3-2 Cosmos Nowotaniec
Przełom Besko 3-2 Wisłoka Nowy Żmigród
Zgoda Zarszyn 3-1 Szarotka Uherce
Górnik Strachocina 0-2 Zamczysko Odrzykoń
Brzozovia Brzozów 0-3 Rafineria/Czarni Jasło
Nafta Jedlicze 2-0 Bieszczady Ustrzyki Dolne
Stal II Sanok 4-1 Ostoja Kołaczyce

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć ze spotkania




 
Skomentuj to na FORUM DYSKUSYJNYM 
 
 
relacja: Dariusz Ochmański
fot.: Mirosław Leszczyński
 

Najnowsze zdjęcia w galerii

 LKS SANOVIA LESKO 1-4 KS KORONA TUCHLA

Zobacz zdjęcia


Miedzynarodowy Turniej w Szachach Aktywnych w Ustrzykach Dolnych


Zobacz zdjęcia
 
I Otwarty Turniej Szachowy o Puchar Dyrektora MCK oraz LO w Boguchwale

Zobacz zdjęcia